,,[…] Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni, Zdjąłem z niej zmoknięte palto posadziłem vis a vis, Zapachniało zajaśniało wiosna ach to Ty […]”. Tak o pierwszej porze roku śpiewał kilkadziesiąt lat temu Marek Grechuta. Nic w tym dziwnego, ponieważ większość z nas nie może się już doczekać pożegnania zimy. W końcu, ileż można chodzić w kilku warstwach ubrań! Dwudziesty marca i cały późniejszy okres to czas na wyciągnięcie ze swojej szafy lżejszych ubrań, tych zwiewnych i kolorowych. Dla kobiet to również moment na to, aby w końcu zakładać sukienki na wiosnę, tak różne od tych zakładanych zimą!